Tylko 13 proc. firm widzi znaczący zwrot z AI. Gartner: dostawcy ścigają się w innowacjach, klienci potrzebują wyników
Wydatki na sztuczną inteligencję rosną, ale firmom trudno przełożyć je na wymierną wartość biznesową. Jak podaje The Decoder, powołując się na badanie Gartnera zaprezentowane na konferencji IT Symposium w Orlando, tylko 13 proc. respondentów deklaruje duże lub transformacyjne zwroty z AI. Badanie objęło 2002 dyrektorów IT (CIO) i innych liderów technologicznych, a dane zebrano między majem a lipcem 2026 roku. Komunikat Gartnera ukazał się 19 października.
Oszczędności z narzędzia, które samo bywa drogie
Najciekawsza w tych danych jest sprzeczność, w której tkwią dziś działy IT. 58 proc. CIO ma za zadanie dostarczać dzięki AI oszczędności kosztowe. Jednocześnie 51 proc. z nich spodziewa się, że AI podniesie łączne koszty operacyjne ich stosu technologicznego. Technologia, która ma ciąć wydatki, w oczach połowy odpowiedzialnych za nią menedżerów będzie je raczej zwiększać.
Alicia Mullery z Gartnera wskazuje jedną z przyczyn. W komunikacie mówi: „W przeciwieństwie do tradycyjnych kosztów technologicznych, które w większości są przewidywalne, koszty AI mają charakter probabilistyczny i są określane w czasie działania”. Trudno więc zaplanować budżet z dokładnością, do jakiej przywykły działy finansowe. Mullery dodaje, że wraz z przesuwaniem funduszy w stronę generatywnej i agentowej AI, przy kurczących się inwestycjach w starszą infrastrukturę, CIO będą potrzebować nowych podejść do finansowania, nadzoru i rozliczania kosztów.
Presja sięga wyżej. Według kolejnego komunikatu Gartnera, z 20 października, 44 proc. prezesów ma kłopot z wykazaniem interesariuszom finansowego zwrotu z AI.
Dwa wyścigi
Mullery opisuje to jako rosnącą lukę między „wyścigiem innowacji”, który prowadzą dostawcy technologii, a „wyścigiem wyników”, który muszą wygrać przedsiębiorstwa. Sama liczba wdrożeń i tempo ich uruchamiania niczego nie gwarantują. W osobnym komunikacie Gartner twierdził zresztą, że ryzyko związane z AI rośnie szybciej niż jej wartość.
Firmy, którym się udaje, według Gartnera robią dwie rzeczy:
- wcześnie decydują, które projekty warto kontynuować, a które zamknąć, także te już działające produkcyjnie;
- proaktywnie planują, jak agenci AI zmienią role zawodowe w organizacji.
Mullery mówi o tym dość ostro: AI wywołuje „moment rozliczenia” dla organizacji, którym brakuje podstawowych dyscyplin, takich jak określenie wartości przypadku użycia z góry czy ustalenie kryteriów, kiedy z projektu należy zrezygnować (cytat za MarketScreener).
Nie wszyscy się niecierpliwią
Nie każdy uważa, że czas na rozliczanie już nadszedł. Szef Bloomberga Vlad Kliatchko twierdzi, że na pomiar ekonomicznych efektów AI jest jeszcze za wcześnie. Jego firma inwestuje, bo uważa, że to właściwy moment.
Wygląda na to, że wielu prezesów myśli podobnie, a przynajmniej działa tak, jakby tak myślało. Mimo niepewnych zwrotów 75 proc. CEO planuje zwiększyć wydatki na technologie. To wpisuje się we wcześniejszą prognozę Gartnera, według której światowe wydatki na AI wzrosną w 2026 roku o 47 proc.
