AI w marketingu w ZEA: powszechne narzędzia, rozproszone systemy
91 proc. badanych organizacji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich korzysta ze sztucznej inteligencji w działaniach marketingowych. Dostęp do narzędzi nie oznacza jednak uporządkowanego zaplecza technologicznego: tylko 36 proc. respondentów ocenia, że dysponuje w pełni połączonymi systemami i jednym widokiem prowadzonych działań. W 44 proc. przypadków zespoły marketingu i komunikacji pracują na czterech do sześciu osobnych platformach.
Wyniki przynosi badanie zlecone przez agencję Team Lewis i zrealizowane przez firmę OnePoll. Od 4 do 17 września 2026 r. ankieterzy zebrali odpowiedzi od 150 menedżerów marketingu oraz osób na wyższych stanowiskach kierowniczych w ZEA. Ponad połowa badanych (51 proc.) wskazała, że ich systemy są połączone jedynie częściowo, co wymusza ręczne przenoszenie danych między narzędziami.
Rutynowe zadania i poprawianie błędów
Największym pojedynczym obciążeniem czasowym wskazanym w badaniu okazało się poprawianie niedokładnych treści wygenerowanych przez AI — wymieniło je 31 proc. ankietowanych. W czołówce czasochłonnych obowiązków znalazły się również przygotowywanie raportów i prezentacji (30 proc.) oraz szukanie informacji rozproszonych w różnych bazach (29 proc.).
Samo wykorzystanie sztucznej inteligencji dotyczy głównie zadań operacyjnych. Narzędzia te są najczęściej stosowane przy obsłudze mediów społecznościowych (59 proc. wskazań), tłumaczeniach między arabskim a angielskim, optymalizacji stron internetowych (po 50 proc.) oraz przy tworzeniu materiałów tekstowych (47 proc.).
Potrzeba połączenia platform
Rozproszenie środowiska pracy wpływa na priorytety technologiczne ankietowanych. Pytani o obszary, które najbardziej wymagają połączenia w spójny ekosystem, marketerzy wskazywali przede wszystkim automatyzację marketingu (50 proc.) oraz analitykę stron internetowych i kanały społecznościowe (po 48 proc.).
Główną barierą powstrzymującą badane organizacje przed szerszym wykorzystaniem sztucznej inteligencji pozostają natomiast kwestie ochrony prywatności i bezpieczeństwa danych — tę przeszkodę zadeklarowało 42 proc. respondentów.
