Bezpieczeństwo

Kalifornia zaostrza kurs wobec AI. W planach obowiązkowy „kill switch” i audytorzy w laboratoriach

Gubernator Kalifornii Gavin Newsom podpisał 18 września 2026 roku rozporządzenie wykonawcze, które przesuwa dyskusję o bezpieczeństwie sztucznej inteligencji z poziomu ogólnych deklaracji na konkretne wymogi operacyjne. Dokument formalnie inicjuje proces przygotowania rekomendacji dotyczących wprowadzenia obowiązkowego mechanizmu natychmiastowego wyłączania systemów AI, znanego jako „kill switch”, oraz stałego nadzoru nad pracami badawczymi.

Niezależna kontrola bezpośrednio w laboratoriach

Najbardziej znaczącą zmianą zapowiedzianą w rozporządzeniu jest propozycja umieszczenia przedstawicieli wyznaczonej, niezależnej organizacji weryfikacyjnej bezpośrednio w laboratoriach firm zajmujących się tzw. frontier models. Taka fizyczna obecność (na miejscu) ma umożliwić rzetelny audyt prac nad technologią w czasie rzeczywistym, co stanowi odejście od dotychczasowego modelu opartego na raportach przesyłanych przez same korporacje.

Powołany panel ekspertów ma dokładnie dwa miesiące na przedstawienie szczegółowych rekomendacji. Prace mają objąć m.in.:

  • opracowanie standardów technicznych dla „kill switcha” w najbardziej zaawansowanych modelach,
  • zasady funkcjonowania niezależnych audytorów w laboratoriach,
  • ciągłą weryfikację skuteczności wdrożonych zabezpieczeń.

Decyzja Newsoma jest reakcją na brak spójnych przepisów federalnych w USA, które nakładałyby na firmy obowiązek zgłaszania niebezpiecznych incydentów związanych z AI. Zasadność wprowadzenia tak rygorystycznych środków, jak fizyczna obecność audytorów w laboratoriach, gubernator powiązał bezpośrednio z niedawnymi lukami w zabezpieczeniach sektora technologicznego. „Po incydencie z Hugging Face sprzed kilku tygodni, zajęliśmy się tę sprawą” – wyjaśnił Newsom w rozmowie z Politico. Choć eksperci analizują techniczną wykonalność „kill switcha”, część laboratoriów AI już wcześniej sygnalizowała poparcie dla zaostrzenia procedur bezpieczeństwa w celu uniknięcia niekontrolowanych incydentów.

Reakcja na brak działań federalnych

Podpisane rozporządzenie ma przyspieszyć wdrażanie stanowych ustaw (SB 813 i AB 1405), stawiając Kalifornię w roli lidera regulacji w obliczu impasu w Waszyngtonie. Newsom skrytykował przy tym obecną politykę federalną, wskazując, że brak transparentności w sektorze AI uniemożliwia skuteczną reakcję na potencjalne zagrożenia. Należy podkreślić, że obecne rozporządzenie nie stanowi jeszcze wiążącego prawa nakładającego natychmiastowe kary, lecz formalnie uruchamia proces rekomendacyjny. Zaproponowane wytyczne mają w przyszłości stać się podstawą do egzekwowania obowiązków prawnych w ramach przyspieszonych ustaw stanowych SB 813 i AB 1405, co docelowo ma wymusić na producentach AI wdrożenie mechanizmów kontrolnych pod rygorem sankcji administracyjnych.

Choć rozporządzenie nie wprowadza natychmiastowych kar ani gotowych rozwiązań technicznych, narzuca branży krótki termin na dostosowanie się do nowej rzeczywistości nadzorczej. Kalifornia, posiadająca już własne przepisy dotyczące deepfake’ów i cyberbezpieczeństwa, próbuje tym samym stworzyć standard, który może stać się wiążący dla całego sektora technologicznego w Stanach Zjednoczonych.