Koniec monopolu Nvidii na pustyni? Arabia Saudyjska stawia na AMD i Qualcomma
Rijad przestaje być tylko kupcem technologii, a staje się jej fizycznym domem. Podczas tegorocznej edycji konferencji LEAP ogłoszono uruchomienie zaawansowanego klastra obliczeniowego opartego na rozwiązaniach AMD. Zamiast trenować kolejne modele od zera, Saudyjczycy inwestują w procesy inferencyjne – czyli w moc potrzebną do tego, by gotowe algorytmy mogły masowo działać w administracji publicznej i firmach.
Dlaczego to ważne właśnie teraz?
Królestwo intensyfikuje budowę lokalnej infrastruktury, by uniezależnić się od zagranicznych centrów danych i uniknąć opóźnień w przesyłaniu informacji. Przyciągnięcie takich graczy jak Microsoft, Qualcomm i AMD potwierdza, że region Saudi Arabia East staje się realnym centrum operacyjnym dla AI, a nie tylko miejscem na mapie z dużymi budżetami inwestycyjnymi.
Inżynieria zamiast czystych zakupów
Równolegle do wzmocnienia mocy obliczeniowych, swoją obecność zwiększają liderzy branży półprzewodników. Qualcomm otworzył nowe biuro w Rijadzie oraz centrum inżynierii AI w ramach projektu HUMAIN. Nie chodzi tylko o biurka dla menedżerów – plan zakłada realne wsparcie dla 200 MW mocy data center, które mają ruszyć od 2026 roku. Z kolei konsorcjum HUMAIN DataVolt buduje kampus AI w megaprowincji NEOM, co da zaplecze dla najbardziej ambitnych projektów technologicznych świata.
Chmura pod kontrolą
Dynamika zmian przyciąga gigantów oprogramowania, którzy wreszcie podają konkretne daty. Według zapowiedzi Microsoftu, nowa infrastruktura będzie dostępna dla klientów w listopadzie 2026 roku. Region ten będzie się składał z trzech stref dostępności Azure (Availability Zones), co ma zagwarantować stabilność usług.
Swoje cegiełki dokładają też inni:
- HP uruchamia inkubator startupów Garage 2.0.
- Qualcomm i HUMAIN pracują nad lokalnym laptopem AI.
- AMD przejmuje ciężar obliczeń od zdominowanej przez Nvidię części rynku.
Te działania pokazują, że Rijad buduje suwerenny stos technologiczny. Zamiast czekać na wolne moce w USA czy Europie, Arabia Saudyjska woli mieć własne krzemy i serwerownie.
