LLM

Rosyjski rynek AI zwraca się ku Chinom: Gwałtowny wzrost popularności modeli Qwen i DeepSeek

Krajobraz technologiczny w Rosji przechodzi fundamentalną transformację. Choć lokalni giganci, jak Yandex, wciąż próbują utrzymać dominację, ich udział w rynku topnieje na rzecz rozwiązań z Państwa Środka. Modele od Alibaby czy DeepSeek stają się realną alternatywą dla technologii z Doliny Krzemowej, które w Rosji są albo niedostępne, albo drastycznie ograniczone przez sankcje.

Dlaczego to ważne teraz? Rosyjskie firmy błyskawicznie adaptują chińskie modele LLM ze względu na ich niską cenę i możliwość stabilnego działania na krajowej infrastrukturze. Zmiana ta trwale przesuwa środek ciężkości globalnego rynku sztucznej inteligencji, tworząc alternatywny obieg technologiczny, w którym amerykańskie standardy przestają być punktem odniesienia.

Chińska ekspansja w rosyjskiej chmurze

Statystyki platformy Yandex AI Studio rzucają światło na skalę tego zjawiska. Choć modele własne Yandexa generują 54% ruchu, to chiński model Qwen zabezpieczył już 21,2% udziału w zużyciu tokenów, a DeepSeek kolejne 13,5%. Artur Samigullin, zarządzający platformą, podkreślił w raporcie dla The Moscow Times, że zużycie chińskich modeli wzrosło ponad pięciokrotnie w ciągu zaledwie roku.

Jeszcze bardziej spektakularne dane płyną z platformy MWS Cloud. W 2026 roku wykorzystanie modeli z Chin wzrosło tam 11-krotnie względem całego poprzedniego roku. Rosyjscy programiści przepalają miliardy tokenów na chińskich rozwiązaniach: sam Qwen wygenerował ich 261,1 mld, podczas gdy konkurencyjne modele GLM i Kimi zanotowały odpowiednio 91,2 mld oraz 81,4 mld tokenów.

Pragmatyzm technologiczny ponad wszystko

Eksperci podkreślają, że za tą zmianą stoją dwa główne czynniki: jakość i dostępność. Modele takie jak GLM od Z.ai czy Kimi stworzony przez Moonshot AI nie tylko dorównują parametrami rozwiązaniom z USA, ale są przy tym znacznie tańsze. W obliczu zachodnich sankcji chińskie systemy oferują Rosjanom bezproblemowe rozliczenia i stabilność operacyjną, której obecnie nie mogą zagwarantować dostawcy z Kalifornii.

Koniec dominacji GPT?

Mimo że otwarte modele OpenAI, jak GPT-OSS, wciąż pojawiają się w zestawieniach, ich znaczenie marginalizuje się. Na Yandex AI Studio ich udział w zużyciu tokenów spadł do zaledwie 7,5%. Nawet prestiżowe media, jak Reuters, zauważają, że nowe chińskie iteracje, takie jak Qwen 2.5-Max, pod wieloma względami przewyższają już modele Meta czy OpenAI.

Rosyjscy deweloperzy coraz rzadziej traktują chińską sztuczną inteligencję jako „mniejsze zło”. To pełnoprawny, konkurencyjny produkt, który wypełnił lukę po zachodnim oprogramowaniu, redefiniując przy tym standardy efektywności kosztowej w całym regionie. W świecie, gdzie dostęp do GPU jest towarem deficytowym, chińska optymalizacja okazuje się cenniejsza niż amerykański marketing.