Mouro Capital domyka fundusz 400 mln dolarów. Nowe rozdanie w fintechu stawia na AI i blockchain
Mouro Capital, londyński podmiot venture capital silnie powiązany z grupą Santander, ogłosił zamknięcie swojego trzeciego funduszu. Kwota 400 milionów dolarów podnosi całkowitą wartość kapitału pod zarządzaniem firmy do poziomu przekraczającego miliard dolarów. Strategia inwestycyjna odchodzi od tradycyjnego postrzegania fintechu na rzecz integracji sztucznej inteligencji, rozproszonych rejestrów (DLT) oraz nowoczesnych rynków kapitałowych.
To strategiczny ruch w momencie, gdy tradycyjny sektor bankowy próbuje odzyskać inicjatywę. Podczas gdy rynek VC wykazuje oznaki ochłodzenia, inwestycje w infrastrukturę finansową opartą na AI przyspieszają. W pierwszym kwartale 2026 roku globalny kapitał płynący do sektora AI osiągnął pułap 25 miliardów dolarów. Inicjatywa Santandera sugeruje, że stare banki nie zamierzają oddać pola nowym graczom bez walki.
Przemodelowanie fundamentów
Inwestorzy z Mouro Capital chcą modernizacji skostniałych systemów bankowych. Zamiast skupiać się na kosmetycznych zmianach w aplikacjach, fundusz celuje w przebudowę fundamentów: od systemów płatności, przez ubezpieczenia, aż po mechanizmy zgodności (compliance). Nowy pojazd inwestycyjny wykazał się już dużą aktywnością, realizując siedem transakcji. Na liście znalazły się projekty AI-native, takie jak ElevenLabs czy Sakana AI.
Manuel Silva Martínez, General Partner w Mouro Capital, stawia sprawę jasno: „Siłą napędową innowacji jest w mniejszym stopniu innowacja modelu biznesowego, a w większym innowacja technologiczna”. Według niego AI to fundament, ponieważ w nowoczesnym świecie „usługi finansowe są wszystkim”.
Gdzie sztuczna inteligencja spotyka programowalny pieniądz
Portfel Mouro wskazuje na trend szukania projektów na styku regulowanych finansów i autonomicznego oprogramowania. Przykładem jest M^ZERO, budujący infrastrukturę dla stablecoinów, która pozwala instytucjom na płynny transfer wartości. Blockchain nie jest tu modnym hasłem, lecz narzędziem do budowy programowalnego pieniądza. Strategia zakłada, że skoro procesy doradcze przejmuje AI, to systemy ruchu kapitału muszą być równie cyfrowe.
Pragmatyzm funduszu widać w planach: Mouro zamierza zainwestować w około 30–35 spółek. Typowe czeki początkowe wahają się od 8 do 12 milionów dolarów, choć w wybranych przypadkach kwoty mogą sięgnąć nawet 70 milionów. Wyniki historyczne uwiarygadniają te plany – Mouro raportuje średnio 4-krotny zwrot z zainwestowanego kapitału w swoich 26 dotychczasowych wyjściach.
Wyzwania i przyszłość aktywów cyfrowych
Mouro Capital operuje w wymagającym otoczeniu. Komisja Europejska i EBC właśnie doprecyzowują zasady nadzoru nad stablecoinami w ramach MiCA, co wymusza na inwestorach żelazną dyscyplinę. Mimo to potencjał jest ogromny: Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacuje, że wartość tokenizowanych aktywów instytucjonalnych może przekroczyć 4 biliony dolarów do końca dekady. Santander, finansując narzędzia mające potencjał zastąpienia jego własnej infrastruktury, próbuje kontrolować tę nieuniknioną zmianę od środka.
