Vellum Labs stawia na prywatność: osobisty asystent AI, który nigdy nie opuszcza Twojego Maca
Koniec z przesyłaniem prywatności na serwery
W dobie dominacji wielkich modeli językowych, które każdą interakcję przetwarzają w chmurze, Vellum Labs proponuje radykalnie odmienną ścieżkę. Firma ogłosiła otwarcie listy oczekujących na swojego osobistego asystenta AI, przeznaczonego dla systemu macOS. Najważniejszy wyróżnik? Całkowita suwerenność danych. Aplikacja została zaprojektowana tak, by działać wyłącznie na podzespołach komputera użytkownika, eliminując potrzebę synchronizacji z zewnętrznymi serwerami czy przetwarzania informacji przez podmioty trzecie.
Od zarządzania kalendarzem po zakupy spożywcze
Vellum nie chce być kolejnym chatbotem, z którym prowadzimy czcze dyskusje. Twórcy pozycjonują go raczej jako cyfrowego agenta pracującego w tle. Zamiast czekać na każdorazową aktywację, asystent ma autonomicznie zarządzać codziennymi obowiązkami. Zakres jego kompetencji obejmuje między innymi redagowanie wiadomości e-mail, organizację kalendarza, realizację połączeń telefonicznych, a nawet składanie zamówień na zakupy spożywcze.
Interesującą funkcją jest możliwość analizy i porównywania ofert usług, takich jak plany ubezpieczeniowe, w celu optymalizacji wydatków użytkownika. System uczy się nawyków właściciela i buduje kontekst między różnymi sesjami, co pozwala mu na coraz trafniejsze podejmowanie decyzji bez naruszania integralności danych prywatnych.
Lokalna alternatywa w świecie zdominowanym przez chmurę
Projekt Vellum Labs uderza w czuły punkt współczesnej technologii. Nawet rozwiązania, takie jak Apple Intelligence czy inicjatywy OpenAI, opierają znaczną część swojej mocy obliczeniowej na infrastrukturze serwerowej. Vellum kieruje swoją ofertę do użytkowników, dla których własność danych jest kwestią nienegocjowalną, a nie tylko opcją ukrytą w menu ustawień prywatności.
Choć Vellum Labs operuje w Nowym Jorku od maja 2023 roku, ich najnowszy produkt może okazać się przełomowy dla ekosystemu Apple. Firma planuje udostępnienie instalatora jednym kliknięciem, co ma maksymalnie uprościć wdrożenie zaawansowanej sztucznej inteligencji na komputerach Mac. Obecnie dostęp do narzędzia jest udzielany priorytetowo osobom zapisanym na listę oczekujących, a producent nie ujawnił jeszcze szczegółów dotyczących ewentualnej monetyzacji usługi po wyjściu z fazy wczesnego dostępu.
