Media

Wikipedia na rozstajach: czy wolontariat oprze się erozji politycznej i sztucznej inteligencji?

W 2010 roku, gdy FBI próbowało wymusić usunięcie swojego logo z hasła Wikipedii, Wikimedia Foundation broniła wolności informacji, powołując się na prawo i zapowiadając walkę w sądzie. Zwyciężyła. Dziś, piętnaście lat później, sytuacja jest znacznie bardziej złożona, a ton odpowiedzi fundacji na podobne ataki uległ widocznej zmianie. Zamiast zdecydowanej kontrofensywy, obserwujemy raczej ugodowe wyjaśnienia, co stanowi odzwierciedlenie dramatycznych zmian w krajobrazie politycznym i cyfrowym.

Donald Trump, Elon Musk czy Tucker Carlson to tylko niektóre z prominentnych postaci, które publicznie podważają neutralność Wikipedii, oskarżając ją o stronniczość i manipulację informacjami. Oskarżenia te, często wywodzące się ze środowisk prawicowych, przybierają na sile, wpływając na postrzeganie encyklopedii przez opinię publiczną. Fundacja Heritage Foundation posunęła się nawet do zadeklarowania zamiaru „identyfikacji i namierzania” redaktorów Wikipedii, co stanowi bezprecedensowy poziom presji.

Wyzwania technologiczne i kadrowe

Równolegle Wikipedia boryka się z problemami o charakterze stricte technologicznym i społecznym. Nieustanne „skrobanie” danych przez algorytmy sztucznej inteligencji obciąża serwery, a co istotniejsze, stawia pod znakiem zapytania wartość ludzkiej pracy w erze AI. Ironia polega na tym, że niemal wszystkie główne systemy AI są szkolone na treściach Wikipedii, ale jednocześnie przemysł technologiczny zdaje się umniejszać rolę ludzkiej kreacji wiedzy. To paradoksalne, zwłaszcza że, jak się okazuje, modele AI działają lepiej, gdy są karmione informacjami tworzonymi i weryfikowanymi przez ludzi.

Kolejnym, być może najbardziej palącym problemem, jest „starzenie się” Wikipedii – postępujący spadek liczby aktywnych wolontariuszy. Pomiędzy rokiem 2016 a 2025 liczba nowych rejestracji spadła o ponad jedną trzecią. To zjawisko budzi obawy nawet wśród wieloletnich współpracowników, takich jak Christopher Henner, który w głośnym eseju wyraził obawę, że Wikipedia może stać się „świątynią” wypełnioną starzejącymi się wolontariuszami, których prac nikt już nie czyta.

Odpowiedzi na nowe realia

W odpowiedzi na te wyzwania Wikimedia Foundation szuka nowych strategii. Bernadette Meehan, nowa CEO fundacji, której doświadczenie dyplomatyczne ma pomóc w nawigowaniu w skomplikowanym środowisku politycznym, ma ambitne plany. Promowane są także inicjatywy mające na celu zwiększenie widoczności Wikipedii wśród młodszych odbiorców, jak np. uruchomienie krótkich filmów na platformach takich jak TikTok czy Instagram. To próba dotarcia do pokolenia, które wychowało się w świecie mediów społecznościowych i algorytmów, a dla którego idea bezpłatnego, wspólnego dobra może być trudniejsza do zrozumienia.

Dla młodszego pokolenia, często obciążonego ekonomicznie, praca wolontaryjna pozbawiona gratyfikacji finansowej może wydawać się „oszustwem”. Hannah Clover, najmłodsza „Wikipedystka Roku”, podkreśla, że jej rówieśnicy zmagają się z trudnościami, takimi jak wysokie koszty utrzymania, i poszukują sensu w działaniach, które niekoniecznie muszą być natychmiastowo wynagradzane. Edytowanie Wikipedii stało się dla niej sposobem na znalezienie celu, ale zdaje sobie sprawę, że nie każdy ma na to mentalną przestrzeń.

Przyszłość w obliczu niepewności

Choć Wikipedia wielokrotnie mierzyła się z przewidywaniami upadku i odpierała ataki konkurencji, obecna sytuacja wydaje się inna. Spadek liczby odwiedzin o ponad miliard miesięcznie między 2022 a 2025 rokiem, częściowo spowodowany przez AI chatboty, które dostarczają treści Wikipedii w rozproszonej formie, stanowi realne zagrożenie. W obliczu tych wyzwań, kluczowe staje się wsparcie społeczności. Jimmy Wales, współzałożyciel Wikipedii, pozostaje optymistą, twierdząc, że encyklopedia przetrwa kolejne 100 lat.

Jednak sukces Wikipedii w przyszłości zależy od tego, czy ludzie – zarówno użytkownicy, jak i giganci technologiczni, którzy czerpią z jej zasobów – zdecydują się aktywnie wspierać ten wspólny projekt. Jeśli wolontariusze będą odchodzić, a krytyka nie będzie szła w parze z chęcią partycypacji, nawet największe darowizny nie zmienią sytuacji. Wybór należy do nas: możemy podtrzymać ideę wspólnego dobra bądź pozwolić jej zaniknąć w erze pozornej obfitości informacji i algorytmicznego przesytu.