Biznes

OpenAI: Wzrosty w sektorze enterprise na tle rywalizacji z Google

W najnowszych danych opublikowanych przez OpenAI, firma informuje o ośmiokrotnym wzroście wolumenu wiadomości w ChatGPT w sektorze korporacyjnym od listopada 2023 roku. Pracownicy, jak podano, oszczędzają do godziny dziennie dzięki integracji narzędzi AI. Komunikat ten pojawia się zaledwie tydzień po tym, jak CEO Sam Altman rozesłał wewnętrzną notatkę o „czerwonym alarmie”, sygnalizując narastające zagrożenie ze strony Google.

Te dane stanowią próbę umocnienia pozycji OpenAI jako lidera w dziedzinie AI dla przedsiębiorstw, mimo presji konkurencyjnej. Według Ramp AI Index, blisko 36% amerykańskich firm korzysta z ChatGPT Enterprise, w porównaniu do 14,3% dla Anthropic. Niemniej jednak, większa część przychodów OpenAI nadal pochodzi z subskrypcji konsumenckich, co jest obszarem coraz silniej atakowanym przez Google Gemini. Ponadto, OpenAI musi konkurować z Anthropic, którego przychody generowane są głównie ze sprzedaży B2B, a także z dostawcami modeli o otwartym kodzie dla klientów korporacyjnych.

Inwestycje i rozwój

Zobowiązania OpenAI do zainwestowania 1,4 biliona dolarów w infrastrukturę w ciągu najbliższych kilku lat podkreślają kluczowe znaczenie wzrostu w sektorze przedsiębiorstw dla modelu biznesowego firmy. Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI, podczas briefingu zwrócił uwagę, że choć „konsumenci są ważni”, to „historycznie transformacyjne technologie, takie jak silnik parowy, przynosiły największe korzyści ekonomiczne, gdy firmy je przyjmowały i skalowały”.

Nowe ustalenia OpenAI wskazują, że adopcja w dużych przedsiębiorstwach nie tylko rośnie, ale także staje się bardziej zintegrowana z codziennymi procesami pracy. Firmy używające API OpenAI (interfejsu dla deweloperów) konsumują 320 razy więcej „tokenów rozumowania” niż rok temu, co sugeruje wykorzystywanie AI do bardziej złożonych zadań. Wzrost ten budzi jednak pytania o koszty i długoterminową opłacalność, biorąc pod uwagę zwiększone zużycie energii i potencjalne wydatki.

Nowe sposoby wdrażania i wyzwania

OpenAI obserwuje także zmiany w sposobie wdrażania narzędzi. Użycie niestandardowych GPT – narzędzi pozwalających firmom na kodyfikację wiedzy instytucjonalnej i automatyzację przepływów pracy – wzrosło 19-krotnie w tym roku, stanowiąc obecnie 20% wiadomości korporacyjnych. Przykładem jest bank cyfrowy BBVA, który wykorzystuje ponad 4000 niestandardowych GPT.

Te integracje, jak podaje OpenAI, prowadzą do znaczących oszczędności czasu – od 40 do 60 minut dziennie. Należy jednak pamiętać, że te szacunki mogą nie uwzględniać czasu poświęcanego na naukę systemów, tworzenie odpowiednich promptów czy korygowanie wyników generowanych przez AI. Raport wskazuje również, że pracownicy przedsiębiorstw coraz częściej wykorzystują narzędzia AI do rozszerzania własnych umiejętności. Trzy czwarte ankietowanych twierdzi, że AI umożliwia im wykonywanie zadań, w tym technicznych, których wcześniej nie byli w stanie realizować. Odnotowano 36% wzrost wiadomości związanych z kodowaniem poza zespołami inżynieryjnymi, IT i badawczymi. Chociaż OpenAI podkreśla demokratyzację dostępu do umiejętności, nadmierne poleganie na kodowaniu wspomaganym AI może prowadzić do zwiększonej liczby luk bezpieczeństwa. W odpowiedzi na te obawy, firma wskazała na niedawne uruchomienie agenta bezpieczeństwa Aardvark (obecnie w fazie prywatnej bety), jako potencjalne rozwiązanie do wykrywania błędów i exploitów.

Co ciekawe, raport OpenAI ujawnia, że nawet najbardziej aktywni użytkownicy ChatGPT Enterprise nie korzystają w pełni z najbardziej zaawansowanych dostępnych narzędzi, takich jak analiza danych, złożone rozumowanie czy wyszukiwanie. Dyrektorzy OpenAI sugerują, że pełne wdrożenie systemów AI wymaga zmiany sposobu myślenia i głębszej integracji z danymi i procesami przedsiębiorstwa. Adaptacja zaawansowanych funkcji będzie wymagać czasu, ponieważ firmy muszą dostosować swoje procesy pracy, aby lepiej zrozumieć możliwości, jakie oferuje AI.

Lightcap i Chatterji podkreślili również rosnący podział w adopcji AI, gdzie „pionierscy” pracownicy częściej i intensywniej korzystają z narzędzi, oszczędzając więcej czasu niż ci, którzy są „maruderami”. „Niektóre firmy nadal postrzegają te systemy jako oprogramowanie, coś, co można kupić i udostępnić zespołom, i na tym koniec” – powiedział Lightcap. „Inne zaś zaczynają je traktować niemal jak system operacyjny, co jest fundamentalnym przewerbowaniem wielu operacji firmy”. Zarząd OpenAI, z pewnością świadomy nacisku wynikającego z 1,4 biliona dolarów zobowiązań infrastrukturalnych, postrzega to jako szansę dla opóźniających się firm na nadrobienie zaległości. Dla pracowników szkolących systemy AI do replikacji ich pracy, „nadrobienie zaległości” może jednak wyglądać na odliczanie do potencjalnych zmian w strukturze zatrudnienia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *