BiznesHardware

Meta spogląda na TPU Google. Nvidia traci, Alphabet rośnie

Ruch Meta i reakcja rynku

Nvidia rozpoczęła ten tydzień pod presją: w notowaniach przedsesyjnych kurs spadał o około 3,6%. Impulsem był raport The Information, według którego Meta analizuje wdrożenie procesorów tensorowych Google (TPU) w swoich centrach danych od 2027 roku. Na przeciwnym biegunie znalazł się Alphabet, właściciel Google, którego papiery drożały o około 3% po poniedziałkowym wzroście przekraczającym 6%.

Z informacji wynika też, że Meta może rozważać krótszą ścieżkę dojścia do tej technologii: wynajem mocy TPU z Google Cloud już w 2026 r. Taki wariant ograniczałby ryzyko inwestycyjne i przyspieszał dostęp do akceleratorów dla zespołów budujących modele.

TPU jako alternatywa dla GPU Nvidii

Google wprowadził pierwszą generację TPU w 2018 r., projektując je pierwotnie na potrzeby własnych usług chmurowych. Od tego czasu powstały kolejne, bardziej zaawansowane iteracje zaprojektowane pod specyficzne obciążenia AI. Specjalizacja układów – w przeciwieństwie do uniwersalnych GPU – ma dawać wysoką efektywność w treningu i wnioskowaniu modeli.

Ewentualny kontrakt z Meta byłby dla Google istotnym potwierdzeniem dojrzałości tej linii produktowej. Rynek dostrzegł też znaczenie łańcucha dostaw: akcje Broadcomu, który współpracuje z Google przy projektowaniu TPU, rosły we wtorek w przedsesji o ponad 2% po poniedziałkowym skoku o 11%.

Co może przesądzić o decyzji

Choć Nvidia dominuje rynek akceleratorów AI, a jej GPU napędzają rozbudowę globalnej infrastruktury, duzi odbiorcy szukają alternatyw. Dla Meta kluczowe mogą być trzy czynniki: dostępność mocy obliczeniowej (i terminy dostaw), całkowity koszt posiadania oraz kompatybilność oprogramowania. Migracja między stosami programistycznymi i narzędziami optymalizacji modeli zwykle wymaga czasu i nakładów, co tłumaczy odległy horyzont 2027 r. oraz potencjalny etap pośredni w chmurze.

Presja na dywersyfikację źródeł dostaw jest realna. Najwięksi gracze, w tym Meta, zwiększają nakłady kapitałowe – spółka szacuje tegoroczne CAPEX na 70–72 mld dolarów – i nie chcą opierać krytycznych wdrożeń wyłącznie na jednym dostawcy układów.

Szerszy kontekst: konkurencja i wyceny

W krótkim terminie przewaga Nvidii pozostaje nienaruszona, ale rosnąca dojrzałość TPU Google podbija konkurencję w segmencie akceleratorów AI. Dla inwestorów to sygnał, że rynek półprzewodników dla sztucznej inteligencji przestaje być „jednobiegunowy”.

W tle trwa dyskusja o możliwej bańce na aktywach powiązanych z AI. Nvidia mimo lepszych od oczekiwań prognoz sprzedaży na bieżący kwartał widziała w ostatnich dniach spadki w szerokim sektorze technologicznym. Dzisiejsze wahania po pojedynczych doniesieniach podkreślają, jak wrażliwe na informacje są obecnie wyceny spółek związanych z infrastrukturą AI.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *